Nigdy w życiu nawet
Nigdy w życiu, nawet w najdzikszych marzeniach, nie widziałam czegoś podobnego. Tabori zobowiązał się po powrocie z wyprawy odgrywać rolę “konsultanta w czymś, co nazywano “Projektem Brown-Sabatini. Ale niczego nie obiecuję). Właśnie ukończyli montaż drugiej motorówki i sprawdzali teraz jej elektroniczne podzespoły. On zawsze twierdził, że latanie jest najwspanialszą rzeczą na świecie. Panoramiczny obraz wnętrza nie ukazał niczego prócz kul otoczonych gąbczastą masą. Jedno tworzywo jest zbyt lekkie, drugie zbyt ciężkie. Daniela przydzielono mu do pomocy. Czyżby był to dowód na podświadomą aberrację inżynierów? Trudno, pomyślała zwracając się do księcia Halla, ale to lepsze niż użalanie się nad sobą. Jęknąłem, bo w gatunku science fiction nie ma wielu wspaniałych pomysłów, a jeżeli są, to już wykorzystałem je w swoich powieściach. Brown ponownie zabrał głos:Wspólnie z admirałem Heilmannem zastanawialiśmy się nad naszą obecną sytuacją i doszliśmy do wniosku, że stoimy przed poważnym problemem.